środa, 16 listopada 2011

# Tusk tnie ulgi i podwyższy podatki. Znowu.

 W piątkowym exposé JE Donald Tusk zapowie ograniczenie becikowego i ulgi na dzieci. Jeśli gospodarka będzie kuleć, to zapłacimy wyższe podatki - donosi "Rzeczpospolita".

Wg „Rz", w wariancie zakładającym najlepszy stan gospodarki od 2012 r. z ulgą na dzieci musieliby się pożegnać rodzice posiadający jedno bądź dwójkę dzieci. Zmiana zasad przyznawania ulgi wpłynęłaby na jej znaczne zwiększenie w przypadku rodzin wielodzietnych.

Bardzo możliwe, że premier Tusk zapowie podwyżkę wysokości składek dla samozatrudnionych oraz likwidację 50% kosztów uzyskania przychodu dla twórców czy dziennikarzy. "Rz" zaznaczyła, że w razie realizacji najgorszego scenariusza zakładającego spadek PKB w przyszłym roku o 1% rząd zakłada podniesienie składki rentowej, wzrost akcyzy i zmianę stawek VAT.

"Eksperci" przebąkują też o konieczności zniesienia ulgi internetowej.

Źródło: www.ekonomia24.pl
Opracował: Jarosław Wójtowicz

1 komentarz:

  1. Nawet mnie to nie dziwi rząd wyprzedaje co może a skoro sprzedaje nie ma zysku długofalowego tylko krótki choć większy,wiec podnosi podatki...W sumie to dziwę się że te podatki chcą podnieść dopiero teraz bo o to prosiło się już tak 2 lata temu.. no ale to pewnie dla tego że chcieli ponownie do żłobu się dorwać.Co do becikowego powinno być przyznawane nie każdemu,a tylko tym co naprawdę potrzebują a stara ustawa dobra pod tym względem nie była,co do ulgi w podatkach na dzieci z tego co pamiętam trzeba było mieć łącznie dochodu ponad 4350,00zł czyli i tak ulga nie każdej rodziny dotyczyła jej brak zaboli ale najbardziej rodziny wielodzietne którzy mieli ten dochód tylko że ile jest naprawdę takich rodzin?

    Maya

    OdpowiedzUsuń