sobota, 26 listopada 2011

# Rzeczowe komentarze nt. filmu "Taras Bulba".

GIGAN:
"Witam, widzę, że niejaki pan "LudzikW" prowadzi gorącą obronę tego pożałowania godnego filmu. Miałem nieprzyjemność obejrzeć go również, a co jeszcze gorsze, jestem historykiem z wykształcenia i temat kozaczyzny jest mi bardzo bliski. Od razu chciałem zaznaczyć, co już zresztą na forum napisano, że powieść Gogola, na której kanwie oparto ów film z historią nie ma wiele wspólnego. Swojego czasu był to po prostu pean na cześć rosyjskiego narodu (ukraińska odrębność jest w nim potraktowana jako po prostu taka przedszkolna wersja rosyjskości). Najbardziej transparentny przykład tej tendencji widzimy w przypadku religijności filmowych kozaków. Kozaczyzna nigdy religijna nie była (pierwszą cerkiew wybudował tam Chmielnicki 60 lat po akcji filmu). Ta prawosławna religijność jest po prostu mostem, który Rosjanie (Putin i jemu podobni w rosyjskim ministerstwie kultury, które jest jednym ze sponsorów rzeczonej produkcji) pragną przerzucić nad przepaścią, która ich dzieli od Ukraińców, i skierować ich antypatię w stronę prawdziwych wrogów Rosji - katolicki Zachód, tu akurat reprezentowany przez Polskę.

Ale do rzeczy. Przecież ten film jest "antypolski", spełnia przecież wszystkie możliwe warunki takowej definicji. Polacy są tu przedstawieni jako krwiożerczy tyrani, którzy uciskają biednych kozaków, mordują ich w najbardziej wymyślne sposoby, a co najważniejsze - lubią to. Już przemilczmy to, iż określenie "Niewinność" w przypadku kozaków jest dużym nadużyciem (to dzicz była i to straszna). Każdy antypolski wątek jest tu przemyślany.

Rosjanie nieprzypadkowo wracają do Gogola. Zwycięstwo Pomarańczowej Rewolucji poważnie podkopało ich pozycję na Ukrainie. Teraz pragną ją odbudować przy pomocy argumentów historycznych, choćby zmyślonych, i kryzys ekonomiczny zapewne im w tym pomoże. Wątek dobrego Żyda nie jest obecny w książce, gdyż Gogol był antysemitą i to zajadłym. Chodzi po prostu o to, żeby zdjąć z Ukraińców odium pogromów żydowskich, które od setek lat i to zupełnie słusznie na nich ciąży. (...)"


GregMar:
"Eeee... kolego... Polacy byli tyranami??? Chyba ci sie coś pomyliło nie byli tyranami tylko zwykłymi "panami" swoich włości - latyfundiów!! Jak zresztą każdy szlachcic w całej ówczesnej Europie! I wcale nie byli tyranami dla Kozaków! Trochę historii nie bredni czy ahistorycznych produkcji.

Co do Polaków to tak po prawdzie ci panowie Polacy to byli... RUSKĄ SZLACHTĄ! Dokładnie tą samą która od setek lat rządziła rusią, która weszła w skład Litwy a potem w skład Korony po Unii Lubelskiej... Tych panów Polaków nikt tam nie nawiózł... Dzisiejsze nazwiska kończące się na -icz to właśnie element charakterystyczny polskiej szlachty ruskiej (sam takowe mam), podobnie jak nazwiska na -ski to element charakterystyczny szlachty zachodniej z Wielkopolski, części Mazowsza i Małopolski. Zresztą moja rodzina pochodzi z kresów i ze strony ojca i ze strony matki.

Dalej sami Kozacy... NIE MAJA NIC WSPÓLNEGO Z UKRAIŃCAMI!!! To jest najbardziej kłamliwe budowanie relacji wspólnych z Ukraińcami lub Rosjanami. Kozacy to ludność polska, ruska (BO UKRAIŃSKIEJ NIE BYŁO) i ROSYJSKA z ROSJI, która uchodziła na Dzikie Pola. Jak ktoś sobie weźmie w łapki mapy z XVI i XVII wieku to zobaczy ze na dzikich polach wcześniej żadnych miast nie było!!! Bo to była bezludna kraina zamieszkana właśnie przez tą mieszaną ludność, jak już mówić o wspólnocie to to była właśnie najlepsza mieszanka Polaków, Rusinów, Rosjan i Litwinów. Zaś sami Kozacy zwykłych chłopów RUSKICH! Zwali czerniną i mieli ich w GŁĘBOKIM POWAŻANIU! Nie chcieli żadnej wolności tylko władzy nad nimi i nobilitacji jako szlachta polska (co akurat trzeba byo im dać i oni już jako polscy szlachcice sami za mordę wzięliby i Turka na Krymie i Ruskich na wschodzie - to był naj największy błąd).

Same walki z Kozakami to skutek przedwczesnej śmierci naszego króla i odwołania zapisów rejestrowych i planowanej przez niego wielkiej wojny z Turcją w której to albo Kozaków by się przetrzebiło albo rozgromiło Turków i podbiło Krym, obie sytuacje dla nas super się rysowały ale król nam kopnął w kalendarz i się zaczęło :-((((

Tak na marginesie chciałbym przypomnieć ci kolego drogi że w niemczech były jeszcze większe powstania chłopskie. I to takie że ho ho wiec z tym trzymaniem ludu za mordę tylko przez Polaków - tyranów to ogromna przesada."


źródło:  filmweb.pl

1 komentarz:

  1. Filmu nie widziałam ale sam opis mi wystarczył by nie oglądać.Co do wypowiedzi wyżej Ukraińcy no nowa nacja bo najpierw była po prostu Ruś Nowogrodzka a potem Kijowska która doznała tragicznego rozbicia dzielnicowego na ponad 200ksiestw i została połatana przez tak powszechnie nielubianych w naszym kraju Moskali,ale nim to nastąpiło Litwini poprzez małżeństwa i podboje podporządkowali sobie zachodnie ziemie Ruskie z Kijowem.Późniejsza migracja Polaków na te ziemie wywołała jeszcze większy mętlik narodowościowy.I zgodzę się Kozacy to mieszańcy Rosjan,Polaków,Tatarów, Litwinów i innych którzy byli straszną dziczą a dzisiejsze obrazy filmowe mają im nadać jakieś głębi której faktycznie nie ma w tym narodzie dość sztucznie stworzonym przez różnej maści ideologię

    Maya

    OdpowiedzUsuń