"Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że ministerstwo zdrowia
zmieniło zdanie i rozważa wprowadzenie na listę leków refundowanych
farmaceutyków używanych do leczenia niepłodności - podało Polskie Radio.
Wcześniej rząd JE Donalda Tuska zapowiadał, że pary przystępujące do
rządowego programu będą miały sfinansowane jedynie koszty zabiegu, czyli
ok. 65% całej procedury. Pary miały płacić za leki z własnej kieszeni, a
to wydatek średnio 4,5 tys. zł. Teraz jednak rząd chce, aby do leków
dopłacał NFZ i żeby koszt specyfików obniżył się od 70 do prawie 100%!
Źródło: www.polskieradio.pl
Opracował: Jarosław Wójtowicz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz