środa, 15 sierpnia 2012

# Rybiński na tropie Amber Gold.

Ponieważ media donoszą że znikają aktywa Amber Gold uprzejmie donoszę, że znalazłem niektóre aktywa. Na zdjęciu powyżej jest opuszczone stoisko tej firmy w galerii Jantar w Słupsku. Jeszcze kilka dni temu była tu doradczyni, która tłumaczyła klientom galerii jakie korzyści można odnieść z inwestycji w produkty inwestycyjne Amber Gold.
Ten wpis to nie jest żart. Jestem zdumiony, jak nieskuteczne jest polskie państwo w ściganiu przestępstw finansowych. Nawet teraz, gdyż już wiadomo że to było oszustwo, państwo nie robi nic, żeby pomóc ludziom odzyskać jak najwięcej pieniędzy. Na przykład Amber Gold prawdopodobnie miało bardzo dużo takich stoisk jak na zdjęciu, miało wynajęte oddziały, wynajętą powierzchnię reklamową. Jeżeli zapłaciła z góry za te pomieszczenia i powierzchnię reklamową, to możnaby w trybie pilnym sprzedać/wynająć je innym firmom z rabatem, a przychód powiększyłby masę upadłościową firmy.
A tak, zdesperowanym ludziom pozostaje działanie na własną rękę. Stoisko na zdjęciu ma na wyposażeniu dwa krzesła i solidne blaty.
źródło:  http://www.rybinski.eu/

1 komentarz:

  1. No nie pamiętam by nasze państwo kiedykolwiek pomagało ludziom poszkodowanych po aferach Grobelnego i Art-B ,bo to były prywatne firmy i ludzie inwestowali tam swoje własne prywatne majątki..i straty też były na wiele milionów.
    W końcu Grobelny też popełnił"samobójstwo" sprawców do dziś nie wykryto a śledztwo umorzono..A Gąsiorowski w Izraelu się schronił i sprawiedliwość go nie dopadła..Bagsika dopadła jak w Szwajcarii siedział,ale i tak kasy już nie miał..Ale prawo w naszym kraju jest tak skonstruowane że nie wiadomo gdzie ten majątek zniknął.
    A te wynajęte lokale to faktycznie nie są własnością amber gold tylko centrów handlowych(i innych właścicieli) gdzie ta firma najmowała lokale(ciekawe czy chociaż czynsz zapłacili?)..
    Jednym z przyczyn słabości naszego państwa w ściganiu takich finansowych oszustów jest niestety ale Antek Macierewicz który w swej beztrosce(minister spraw wewnętrznych w latach 1991-1992) zlikwidował odziały starej milicji od przestępstw gospodarczych.Wolał starych milicjantów za komunę ścigać niż wykorzystać ich wiedzę do zbudowania nowych porządnych służb,zresztą z WSI zresztą zrobił to samo.
    Widać nikt jakoś tej luki w naszym prawie nie naprawił co dziwi,ale widać politykom wszystkich partii dbanie o prawdziwe prawo w tym kraju jest nie po drodze a grzebanie się w przeszłości już jak najbardziej..
    Szczerze mówiąc chyba wolałabym na giełdę dać kasę niż dać parabankowi(liczę też skok)..ale ludzie w naszym kraju są przed szkodą,a i po szkodzie tak samo głupi...pamieć zbyt krótką mają i niczego się z przeszłości nie nauczyli a zaślepiły ich 14% odsetki i lokaty w złocie..ciekawe tylko czy chociaż umowy czytali?o 19,5% utracie środków w razie wcześniejszego zerwania lokatybo tego żaden najbardziej "czosnkowy" bank w umowie nie pisze...

    Maya

    OdpowiedzUsuń