sobota, 15 grudnia 2012

# Węgry stają się podatkowym rajem biznesu.


Dzięki spójnej i konsekwentnej polityce rządu p. Wictora Orbána w zakresie wsparcia przedsiębiorczości, Węgry wyrastają na swoisty raj podatkowy dla przedsiębiorców - twierdzi p. Dominik Tymuła, konsultant podatkowy w kancelarii Russell Bedford Poland, który pokusił się o krótką analizę w serwisie Bankier.pl.
 
P. Tymuła zauważa, że coraz więcej przedsiębiorców z Czech i Słowacji inwestuje na Węgrzech. Jak czytamy na pit.pl, od połowy 2009 r. do połowy 2012 r. liczba czeskich przedsiębiorstw mających zarejestrowaną działalność na Węgrzech wzrosła o 41% i sięga już blisko tysiąca. Słowackich firm jest na Węgrzech blisko 10 tys., a wzrost w tym okresie szacowany jest na ponad 50%.
Analityk zauważa, że sami członkowie centroprawicowego rządu p. Wiktora Orbana są zdumieni tempem wzrostu liczby zarejestrowanych zagranicznych przedsiębiorców, gdzie obowiązuje 16% liniowy PIT i nie ma podatku od zysków z dywidend. Ponadto system podatkowy pozwala firmom na Węgrzech zaliczyć do podstawy wymiaru podatku 50% z całkowitych opłat za korzystanie z praw licencyjnych. Efektywna wysokość podatków wynosi 5% dla firm osiągających całkowity przychód w wysokości do 1,95 mln euro i 9,5% dla mających wyższe przychody.


Źródło: www.pit.pl
Opracowała: HR 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz