Order of Nine Angles (Zakon Dziewięciu Kątów) uważany jest za jedną z
najbardziej kontrowersyjnych organizacji satanistycznych. Działalność, a
także głoszone poglądy wywołują szok nawet wśród innych organizacji z
nurtu Ścieżek Lewej Ręki. ONA podkreśla, że reprezentuje tzw.
"tradycyjny satanizm", istotnie różniący się od tego jaki propaguje
Kościół Szatana czy też Świątynia Seta. Swoje powstanie datuje na lata
sześćdziesiąte XX wieku. Zakon powstał w Anglii, w wyniku połączenia się
wielu mniejszych grup okultystycznych oraz przez rekrutację członków z
innych, mniejszych świątyń i zakonów. Owe mniejsze grupy składały się z
uczniów, studiujących pod okiem niewielkiej liczby adeptów magii. Grupy
te, choć autonomiczne, związane były z tą samą tradycją i działały pod
kontrolą jednego Mistrza. Nauczania oraz działania jednostek były tajne.
Niedługo do nich zaczęli przechodzić członkowie innych, także
niewielkich grup, takich jak na przykład The Temple of The Sun czy Black
Magic. Liczebność jednej grupy nigdy nie przekroczyła 30 uczniów.
Konsolidacja wiązała się z wytworzeniem pewnej wewnętrznej struktury i
nadaniem nowemu zakonowi nazwy - Order of Nine Angles. Grupy wchodzące w
skład nowopowstałej organizacji zachowały swe pierwotne nazwy i zaczęły
funkcjonować jako podległe świątynie. W odróżnieniu od ToS i CoS, ONA
pozostała organizacją raczej tajną. Kwalifikuje się ją często do tzw.
Pogańskich Ścieżek Lewej Ręki i razem z Fraternity of Baelder są to
najprawdopodobniej jedyne autentycznie działające grupy przynależne do
tego nurtu. Wszystko co można powiedzieć o ONA wynika z publikowanych
przez Zakon artykułów i innych tekstów, które często przybierają formę
przewodnika dla przyszłych wyznawców tradycyjnego satanizmu, instruując
czytelnika odnośnie kształtu rytuałów, organizowania struktury Świątyni
czy wymagań stawianych adeptom magii.
Aby poznać i zrozumieć kształt satanizmu, wyznaczone cele oraz taką, a
nie inną postać struktury Zakonu, należy najpierw poznać przyjętą przez
ONA metafizykę. Obok metafizyki funkcjonuje w myśli ONA także i
mitologia, którą organizacja traktuje jako pewną legendę, w którą można
wierzyć lub nie.
Według nauk ONA istnieją dwa równoległe wszechświaty: świat
"przyczynowy" (causal) i świat "bezprzyczynowy" (acausal). Świat
przyczynowy to czterowymiarowa czasoprzestrzeń, w której obowiązują
prawa fizyki, dające się modelować matematycznymi wzorami. Tutaj czas
jako jeden z wymiarów ma strukturę liniową. To prostu świat, w którym
żyjemy i który postrzegamy przez zmysły. Natomiast równoległy mu świat
bezprzyczynowy, to czasoprzestrzeń skończonego wymiaru, ale składająca
się z więcej niż 3 wymiarów przestrzennych i więcej niż jednego wymiaru
czasowego. Tym samym czas nie posiada tutaj struktury liniowej i może
biec w różnych kierunkach (w matematycznym modelu takiego świata świetne
zastosowanie znalazłyby nieliniowe logiki temporalne - przyp. aut.).
Świat bezprzyczynowy posiada swój rodzaj energii, inny niż energia
obecna w świecie przyczynowym. Jak można się tego spodziewać, obydwa
światy nie są do końca niezależne. Istnieją miejsca w świecie fizycznym,
które są źródłami energii ze świata bezprzyczynowego. Owa energia
istotnie wpływa na wydarzenie dziejące się w świecie przyczynowym. W
obrazie świata związanym z tradycją, którą przedstawia ONA, szczególne
miejsce zajmują istoty żywe, a ogólniej rzecz biorąc przyroda ożywiona.
Nie ma w nim miejsca na materializm czy naturalizm. Tutaj organizmy są
postrzegane jako miejsca styku między dwoma światami, gdzie następuje
przepływ energii ze świata bezprzyczynowego. Fakt, że istnieje życie czy
świadomość jest interpretowany jako wynik działania i przepływu energii
z równoległego świata. Organizm stojący na wyższym poziomie rozwoju ma
dostęp do większych zasobów owej energii.
Działanie i wpływ energii ze świata bezprzyczynowego w fizycznym świecie
nosi nazwę Eonu. Eon ma swój początek i koniec - energia jednego Eonu
jest skończona i działa w obrębie skończonej przestrzeni, a zatem
początek i koniec Eonu wiąże się odpowiednio z powstaniem i upadkiem
cywilizacji. Ma to związek z jej organicznym postrzeganiem. Podobnie jak
wyczerpanie się życiowej energii, pochodzącej z równoległego świata,
wiąże się ze śmiercią organizmu, tak samo koniec Eonu wiąże się ze
śmiercią cywilizacji. Kolejne cywilizacje stoją na co raz większym
poziomie rozwoju ewolucyjnego, zawsze są niepowtarzalne i oryginalne,
mają swoją kulturę i etos. Energia ze świata bezprzyczynowego wpływa na
działania indywidualnych jednostek, a te tworząc cywilizację przenoszą
ten wpływ na kształt całej cywilizacji. Eon trwa ok. 2000 lat, a na
Ziemi są miejsca, w których działanie energii podczas konkretnego Eonu
było najsilniejsze. ONA uważa, że miejscem takim był Stonehenge.
Wyodrębnione przez Zakon cywilizacje to:
- Sumeryjska,
- Helleńska,
- Zachodnia,
- Galaktyczna.
Jak już wspomniano, miejscem styku między dwoma światami i centrum
przepływu energii ze świata bezprzyczynowego jest każdy żywy organizm.
Miejsca takie ogólnie nazywa się Bramami (Gates). W związku z tym, co
zostało napisane wcześniej, każdy z nas nosi w sobie Bramę. Ludzie jako
istoty świadome mogą rozwijać swoje zdolności tak, aby uzyskiwać większą
ilość energii z równoległego świata. Mało tego - mogą w ten sposób
wejść na wyższy poziom samoświadomości, a tym samym i poziom rozwoju.
Jest to w indywidualnym zakresie główny cel, jaki stawiają sobie
praktykujący magię w obrębie ONA. Oprócz tego tym istnieją też tzw.
Bramy Gwiezdne (Star Gates). Te, w odróżnieniu od poprzednich, nie
istnieją w organizmach żywych, lecz istnieją obiektywnie, w realnym
świecie jako połączenia między dwoma światami i mają konkretną
lokalizację geograficzną.
Taki wizerunek świata już w pewien ogólny sposób nakreśla cele Zakonu.
Najogólniejszy cel to prowadzenie do ewolucyjnego rozwoju cywilizacji
przez wykorzystanie energii z bezprzyczynowego świata. Oprócz rozwoju
cywilizacji niemniej istotnym jest rozwój gatunku ludzkiego,
wykształcenie kogoś w rodzaju nietzscheańskiego nadczłowieka. Zakon
wyznaje indywidualizm i elitaryzm. Wyraża przekonanie, że o losie,
kształcie, rozwoju społeczeństw decydują wybitne jednostki, elita,
indywidua o wyższym poziomie samoświadomości. Order of Nine Angles chce
ukształtować taką elitę, wytworzyć adeptów, którzy używając magii,
wiedzy i inteligencji będą prowadzić do rozwoju społeczeństw.
Warto powiedzieć kilka słów o mitologii. ONA uznaje się za reprezentanta
satanizmu tradycyjnego, a źródła tej tradycji wiąże z mitami Cthulu.
Można je znaleźć w pismach H.P. Lovecraft'a. Zakon twierdzi jednak, że
owe teksty dokonują licznych nadinterpretacji i zawierają wiele
przeinaczeń. Przeciwnicy ONA z kolei uważają, że to właśnie ONA
zaadoptowała sobie historie Lovecrafta i włączyła je do swojej tradycji.
Nie wnikając w te spory, nie ulega wątpliwości, że owe mity odgrywają
istotną rolę w magii uprawianej przez Zakon.
Mity wiążą się z istnieniem Ciemnych Bogów (The Dark Gods) w świecie
bezprzyczynowym. Początek nowego Eonu, a tym samym otwarcie się Bram czy
Gwiezdnych Bram i przepływ energii do świata fizycznego, utożsamiany
jest z objawieniem się Ciemnych Bogów. Natomiast rytuały mające na celu
wyzwolenie tej energii polegają na ich wezwaniu. Dodatkowo, magowie z
ONA wierzą w możliwość fizycznej podróży do świata Ciemnych Bogów, jak i
podróży astralnej. Podróż taka jest trudna, jeśli Bramy są zamknięte,
gdyż wymaga wiele energii i jest niebezpieczna dla osoby chcącej tego
dokonać.
Order of Nine Angles posiada charakterystyczne stopnie hierarchii.
System gradacji składa się z 7 etapów (tzw. seven-fold Way). Awans na
kolejny etap jest zadaniem bardzo trudnym, zgodnie z wyznawanym
elitaryzmem. Kolejnymi etapami są:
1. Inicjacja (Initiation)
2. Adept Zewnętrzny (External Adept)
3. Adept Wewnętrzny (Internal Adept)
4. Mistrz / Mistrzyni (Master / Mistress)
5. Wielki Mistrz / Wielka Mistrzyni (Grand Master / Grand Mistress)
6. Magus
7. Nieśmiertelny (Immortal)
Proces zaczyna się od Inicjacji. Jednak nim ona nastąpi, kandydat musi
wykonać kilka zadań, nałożonych na niego przez Mistrza lub Mistrzynię.
Ci drudzy są opiekunami, przewodnikami, którzy mają za zadanie
poprowadzić nowicjusza, chcącego realizować 7-etapowy proces rozwoju.
Przed Inicjacją wymaga się od kandydata przeprowadzenia
nieskomplikowanego, zamkniętego rytuału. Poza tym przechodzi on wiele
testów, których się nie oczekuje albo nawet nie jest ich świadomym.
Stawia się go często w nieoczekiwanych i kłopotliwych sytuacjach, które
są zaaranżowane w taki sposób, aby zdał sobie sprawę z tego, że to nie
Zakon poddaje go testom, lecz że to on sprawdza samego siebie. ONA chce w
ten sposób pomóc zrozumieć kandydatowi własne motywacje i oczekiwania.
Chce, aby sprawdził się w różnych sytuacjach i wyzbył się wielu iluzji,
dotyczących jego roli w Zakonie. Następnie odbywa się "Rytuał Inicjacji"
(Rite of Initiation). Nie jest jednak niezbędny i może być zastąpiony
inną formą. Inicjacja ma przekonać kandydata o realności i skuteczności
magicznych działań. Może być to dokonane albo poprzez silny rytuał z
wykorzystaniem inwokacji, albo wykorzystując moc Mistrza, sprawić by
kandydat doświadczył na sobie działania magicznych sił. Można też
umiejscowić nowicjusza w miejscu, gdzie magiczne moce występują
naturalnie albo zostały wytworzone przez Adepta.
Po zakończeniu Inicjacji, nowicjusz jest poddawany licznym, często
bardzo trudnym zadaniom. Wykonanie zadań wymaga zdobycia umiejętności
magicznych oraz wykazania się pod względem fizycznym i intelektualnym.
Ten etap może trwać od kilku miesięcy do 2 lat, a może się też zdarzyć,
że kandydat na Adepta nie podoła zadaniom i Mistrz / Mistrzyni
zdecyduje, iż 7-etapowy proces rozwoju musi zostać przerwany. Ciekawym
przykładem jest polecenie kandydatowi przebrania się w czarny,
satanistyczny strój i prowokowanie otoczenia aroganckim, pełnym dumy
zachowaniem. Zmuszony jest on na wypadek ataków, bronić swoich
satanistycznych przekonań. Zadanie może też dotyczyć przeniknięcia do
innej, satanistycznej grupy i zakłócania odbywających się tam rytuałów.
Zakon chce w ten sposób rozwijać umiejętności magiczne kandydata i uczyć
technik manipulacji. Istotną rolę na tym etapie odgrywają też zadania,
sprawdzające umiejętności fizyczne. Aby kandydat stał się Adeptem musi
między innymi:
- pokonać 20 mil w 2h w terenie górzystym, z ciężkim bagażem, przejechać rowerem nie mniej niż 200 mil w 12 godzin,
- założyć własną grupę magiczną i przeprowadzać w niej regularne i tajne rytuały,
- znaleźć osobę, płci przeciwnej, która będzie towarzyszyć w wykonywaniu magicznych prac,
- opanować i zrozumieć konkretne magiczne techniki,
- doświadczyć niebezpieczeństw w realnym świecie i wyjść z nich cało,
- spędzić 3 miesiące w kompletnym osamotnieniu, z dala od wygód,
- rozwinąć pewne intelektualne zdolności, do tej pory zupełnie obce np. opanowanie wyższej matematyki,
To tylko niektóre warunki, a spełnienie ich jest co najmniej niełatwe.
Chociaż to dopiero połowa drogi, zdaniem Zakonu osiągniecie poziomu
Adepta czyni człowieka dojrzałym, wzmacnia charakter, wzbogaca wiedzę.
ONA kładzie nacisk na osiągnięcia w realnym świecie, trzymając się
zdania, że sama wiedza i zmiany dokonane w człowieku, które nie
manifestują się na zewnątrz, są nic nie warte. Jeśli kandydat spełnił
wszystkie wymagania, odbywa się rytuał awansujący na poziom Zewnętrznego
Adepta.
Kolejny etap może być realizowany na 2 sposoby. Pierwszy z nich to
rozwijanie działalności własnej grupy magicznej, założonej w poprzednim
etapie, a drugi to praca z towarzyszem / towarzyszką i poprowadzenie
jego lub jej przez magiczną ścieżkę. Etap trwa od roku do dwóch.
Kontakty z Mistrzem są już tu ograniczone, a Adept koncentruje się na
prowadzeniu rytuałów i nauczaniu grupy czy osoby towarzyszącej. Sukcesy
związane z osiągnięciami magicznymi jak i związane z prowadzeniem grupy,
odniesione przez Zewnętrznego Adepta decydują o jego awansie. Przejście
na wyższy poziom zmusza Adepta do opuszczenia grupy i przekazanie w
ręce osoby mniej doświadczonej.
Aby awansować dalej, Adepci muszą wykazać się prawdziwym i głębokim
zrozumieniem Magii Eonów, nie może to być rozumienie czysto abstrakcyjne
i intelektualne. Muszą zrozumieć ją przez praktyczne jej używanie, w
prawdziwym świecie, a także mieć za sobą wiele lat doświadczeń, które
dadzą im energię i witalność. Nie chodzi nawet o zrozumienie samej magii
Eonów, ale głównie o poznanie charakteru magicznych sił. Muszą także
wyrobić sobie umiejętność samooceny, która pozwoli określić, jakich
doświadczeń jeszcze im brakuje. Na Mistrzów / Mistrzynie awansują
Adepci, którzy wyśmienicie opanowali techniki magiczne. Sprawdzian, jaki
ich czeka, to 80-milowa wędrówka, w izolacji, z dala od ludzi, bez
wsparcia, nosząc żywność i inne niezbędne przedmioty. Wyprawa zaczyna
się wraz ze wschodem słońca, a kończy się następnego dnia. Po
osiągnięciu celu, odprawia się niebezpieczny psychicznie rytuał.
Osiągnięcie 4. etapu jest oznaką, że Adept posiadł prawdziwą wiedzę i że
odróżnia się od zwykłych ludzi bogactwem doświadczeń, a także tym, że
nie tylko dotarł do granic fizycznych i psychicznych możliwości, ale że
je przekroczył. Zakon uważa Mistrzów za inną rasę, za elitę o wiele
bardziej ekskluzywną niż Adepci, za ludzi, którzy w pełni zrozumieli
samych siebie, wszechświat oraz jego ukryte moce
.
Wielki Mistrz musi wykazać się umiejętnością dokonywania istotnych zmian
w przyczynowym świecie, stosując magię Eonów. Działanie magii musi być
ewidentne i dotyczyć struktur istniejących w fizycznym świecie, np.
oddziaływanie na społeczności. ONA zaznacza, że przejście na poziom
Wielkiego Mistrza, nie dokonuje się przez wydanie masy pism o magii czy
wygłoszenie niezliczonej ilości referatów. Tak samo, jak w osiąganiu
pozostałych etapów, chodzi o bogate, praktyczne doświadczenie. Tutaj
jednak mówi się, że Wielki Mistrz to geniusz, niezwykle kreatywny i
obdarzony wyśmienitym intelektem.
O dalszych etapach - Magus i Nieśmiertelnym ONA pisze niewiele. Podaje,
że Wielkich Mistrzów jest dwóch, trzech na stulecie. Magus jest jeden na
dwieście lat. Poziom Nieśmiertelnego może uzyskać Wielki Mistrz, jeśli
stworzy sam, używając magii, fizyczny świat i zapewni sobie w ten sposób
nieśmiertelność. Etap ten nie jest jednak osiągalny w realnym świecie i
jak twierdzi ONA, każdy kto za życia uważa, iż osiągnął siódmy etap
seven-fold Way jest oszustem.
Historia, kosmologia, struktura organizacji i ogólnie nakreślone cele
ONA, na pierwszy rzut oka mogą nie wydawać się w żaden sposób szokujące,
przerażające czy kontrowersyjne. Przysłowiowy diabeł tkwi w
szczegółach. Dokładniejsze poznanie celów i strategii działania ONA
przekonuje, że powyższe słowa wcale nie muszą być przesadzone.
Jak już wiadomo, głównym zamierzeniem ONA jest rozwój cywilizacji i
rozwój człowieka jako gatunku. Przez rozwój cywilizacji ONA rozumie
stworzenie społeczeństwa satanistycznego, powstanie Imperium. Ustrój
nowego tworu, zgodnie z wyznawanym elitaryzmem, musi być narodowym
socjalizmem. Tylko taki ustrój, zdaniem ONA, pozwoli osiągnąć
satanistyczne cele. Wobec powyższego, niezbędne jest doprowadzenie do
upadku systemów demokratycznych. Zdaniem ONA, system demokratyczny
tłamsi indywidualizm, idee równości i wolności są tylko abstrakcyjnymi
ideami, a próba ich realizacji nie prowadzi do rozwoju gatunku
ludzkiego. Osobisty rozwój jest hamowany, głównie przez powszechny
egalitaryzm. Nauki i treningi ONA uczą przetrwania w trudnych warunkach,
w brutalnym świecie. Przeciwko egalitaryzmowi wypowiada się i Kościół
Szatana i Świątynia Seta i pewnie wiele innych organizacji
satanistycznych, ale ONA kładzie wyraźny nacisk na praktyczną
realizację, opracowując konkretne, dalekowzroczne plany działania, nie
ograniczając się do wyrażenia postulatów czy opracowania tylko
teoretycznego programu.
Zgodnie z teorią magii Eonów, każdy Eon ma swój początek i koniec, każdy
wiąże się z pewną cywilizacją. Aby mógł nadejść nowy Eon, musi nastąpić
upadek cywilizacji w wyniku wyczerpania się energii starego Eonu.
Zdaniem Zakonu każda cywilizacja kończy się wraz z upadkiem wielkiego
imperium, więc tym samym obecna cywilizacja zachodnia musi stać się
imperium, a następnie się rozpaść, aby utorować drogę kolejnej - o
wyższym stopniu rozwoju. Nowy Eon nadejdzie, kiedy otworzy się kolejna
Brama Gwiezdna, a ta znajduje się poza naszą planetą, więc jej otwarcie,
a tym samym początek nowej ery, nastąpi w wyniku podróży
międzyplanetarnych.
Upadek systemów demokratycznych winien rozpocząć się od USA, ze względu
na wielkość państwa i duże wpływy. Jak ONA chce obalić demokratyczny
porządek? Oczywiście używając technik manipulacyjnych i Magii Eonów.
Wszelkie działania, zakłócające funkcjonowanie obecnych społeczeństw, są
pożądane. Destabilizacja, między innymi, ma być osiągana przez pomoc w
rozprzestrzenianiu pornografii, dokonywaniu zbrodni, dystrybucji
narkotyków, dokonywaniu destabilizacji politycznej i ekonomicznej,
wzniecaniu nastrojów rasistowskich. Zajmować się tym mają Adepci, którzy
wykorzystując swoje nabyte zdolności, winni obsadzać polityczne
stanowiska i wpływać negatywnie na struktury państwowe.
W strategii działania ONA wyraźnie zauważalny jest także rasizm i
paneuropeizm. Zakon jest zdania, że aby zapewnić ewolucyjny rozwój
cywilizacji należy zachować czystość rasową. Rasy nie powinny się
mieszać, lecz rozwijać się oddzielnie. Ma to być powrót do korzeni,
naturalny podział, polegający na istnieniu potężnych, odrębnych narodów,
odróżniających się rasą, z dominującą pozycją rasy europejskiej, jako
tej, która jest obecnie w najwyższym stadium rozwoju cywilizacyjnego.
Rasy wcale nie muszą walczyć ze sobą, a raczej wspólnie powinny
realizować cel eksploracji kosmosu. ONA przyznaje otwarcie, że
przeobrażeniom i realizacji owej strategii będzie towarzyszyć rozlew
krwi, łamanie prawa, przemoc. Jednak właśnie w taki sposób Zakon rozumie
rdzenny, tradycyjny satanizm - jako wywoływanie zmian w realnym świecie
przez konkretne działania, gdzie priorytetem jest osiągnięcie celu.
Rzeczą drugorzędną jest to, czy wywoła to pośrednio lub bezpośrednio
rozlew krwi. Rdzenny satanizm jest amoralny, akceptuje rzeczywistość
taką, jaka ona jest i wykorzystuje ją do osiągnięcia celów. A
rzeczywistością tą jest, między innymi, istnienie ras i instynktów. To
właśnie idealistyczne, bezkrwawe spojrzenie na świat, różne etyczne
stanowiska jakie zajmują nowoczesne organizacje satanistyczne, stanowi
dla Zakonu świadectwo ich pseudosatanizmu.
Dążenie do celów wszelkimi dostępnymi środkami nie wyklucza dokonywania
przez satanistów z ONA ofiar z ludzi. Ofiara taka zostaje dokonana w
imię satanizmu. Ofiarami powinny być jednak osoby, które okazały się
zupełnie bezwartościowe, które przez swoje działania (lub ich brak) na
pewno nie przyczynią się do ewolucyjnego rozwoju cywilizacji. Jest to
pewien rodzaj sportu. Można dać ewentualnej ofierze kilka szans na
udowodnienie swojej własnej wartości. Jeśli testy zawiodą, można dokonać
likwidacji. Na zarzut, że jest to akt bezprawia, ONA ma łatwą do
przewidzenia odpowiedź. Prawo tłumi naturalne instynkty silnego i
zdrowego człowieka - ma on swoją własną, naturalną sprawiedliwość, a
prawo jest wyrazem tyranii, traktującej ludzi jak dzieci, odbierając im
możliwość samodzielnego wydawania sądów i wykonywania wyroków. Argument
łamania prawa nie może przekonywać Zakonu, który najchętniej by to prawo
całkowicie przeorganizował.
Order of Nine Angles przybrał neonazistowskie oblicze najprawdopodobniej
od początku lat dziewięćdziesiątych. Obecni przeciwnicy ONA zarzucają
zakonowi także przypisanie sobie fałszywej historii i przywłaszczenie
sobie mitów Lovecrafta. Zarzuca się im, że to przegrani ludzie, którzy
starają zrobić z siebie elitę. Mówi się, że Zakon stał się znany, od
kiedy zaczął propagować rasistowskie poglądy i przyznawać się do
składania ofiar z ludzi.
Więcej informacji na temat ONA można znaleźć w artykułach i pracach
Zakonu, między innymi: "Black Book of Satan I,II,III", zawierająca
proste rytuały, "Culling - A Guide to Sacrifice" - o składaniu ofiar,
"NAOS - A Practical Guide to Modern Magic".
Podziękowania dla Suncifera za udostępnienie numerów "Baelder
Journal", które okazały się niezwykle cenne w trakcie pisania tej pracy.