czwartek, 24 stycznia 2013

# Dziki kraj - JKM

P.Anna Binkowska, psycholożka, w „Uważam Rze” zajmuje się przemocą w rodzinie. Pisze:
Okrojona ustawa weszła w życie, ale okazała się nieskuteczna. Dopiero w 2008 roku, kiedy zginęło dwoje dzieci – jedno zabite przez ojca, drugie przez konkubenta matki – media wywarły presję na premiera, aby dokonać nowelizacji ustawy
Nic nie rozumiem? Jak „Ustawa o przemocy”? Po co? Za zabicie dziecka powinna być kara śmierci z Kodeksu Karnego! Czy „Ustawa o przemocy” wprowadzić miała surowsze kary???
Autorka zaczyna jednak od przykładu:
„Trzymałam na ręku trzymiesięcznego synka, stałam w bramie. Obok był zaparkowany „Żuk”, z którego sprzedawano mięso. Mąż walił moją głową o ścianę. Nikt nie zareagował.
Dlaczego nikt nie zareagował?
1) Bo ludzie wiedzą z telewizji, że jest ustawa o przemocy itd. i jest to problem, którym zajmują się: policja, straż miejska, opiekunowie społeczni... Płacą na to podatki – to sami nie muszą się fatygować
2) Co więcej: gdyby ktoś dał w mordę mężowi-brutalowi, to wie, że przejawił niedopuszczalną agresję, w dodatku nie w obronie własnej; pójdzie siedzieć, a pobity mąż wygra od niego spore odszkodowanie.
Mój Syn jeździ autem z nalepką nie PL lecz DZIKI KRAJ:
Gdyby to był dziki kraj, nie byłoby problemu. Problem powstał, bo utworzono dzisiątki przepisów i instytucji przeszkadzających naturalnym działaniom społecznym
Do diabła z takim państwem! 
źródło: korwin-mikke.pl

# Rotmistrz Pilecki pochowany na Powązkach.


To już pewne. Legendarny rotmistrz Witold Pilecki został pochowany w kwaterze "Ł" na warszawskich Powązkach Wojskowych. Informacje potwierdził Instytut Pamięci Narodowej. Dotychczas miejsce jego pochówku było nieznane, badacze jedynie przypuszczali, gdzie pogrzebano ciało rotmistrza.  Naukowcy podkreślają jednak, że nie oznacza to odnalezienia szczątków polskiego bohatera.

Mogę już dzisiaj powiedzieć, że mamy całkowitą pewność, że rtm Pilecki jest pochowany na Łączce,
a nie na Służewie - powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk, który kieruje pracami ekshumacyjnymi.

IPN oraz Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wspólnie prowadzą duży projekt badawczy, którego celem jest zidentyfikowanie ofiar stalinowskiego terroru w Polsce. Latem na Powązkach przeprowadzono ekshumację ponad stu ciał. Tymczasem we wrześniu br. ruszą kolejne prace ekshumacyjne ofiar komunistycznego terroru tym razem na warszawskim Służewie.

Prace sondażowe przed ekshumacją ofiar systemu komunistycznego, fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

źródło: aktyw14.pl

# Wolnościowiec zabił się przez Rząd.

P. Aaron Swartz, wolnościowy aktywista internetowy, popełnił samobójstwo po tym, jak rząd USA zagroził mu olbrzymimi karami za ściąganie z sieci archiwalnych artykułów z gazet.

P. Swartzowi postawiono 13 zarzutów, za które groziło mu do 1 mln USD grzywny oraz od 35 do nawet 50 lat w więzieniu. W razie przyznania się do winy, p. Swartz trafiłby do więzienia na "zaledwie" pół roku.
P. Swartz walczył o wolność z Internetu, krytykując ustawy ograniczające swobodę w sieci, jak np. SOPA i PIPA. Internetowy aktywista miał 26 lat.

Źródło: sites.google.com
Opracował: Jarosław Wójtowicz

# Szariatowa straż w Anglii.


“Dobrodziejstwa” lansowanego przez liberałów multikulturalizmu zaskakują z dnia na dzień. Muzułmanie gwałcący nieletnie dziewczynki w Anglii, muzułmanie niszczący przedmieścia Paryża, muzułmanie handlujący narkotykami. To tylko kilka głośniejszych przykładów. Zagrożenie ze strony islamu jest też związane z agresywną ekspansją kulturową, prowadzoną przez wyznawców tej religii.
shariah-zoneW zachodnich sklepach coraz trudniej kupić wieprzowinę, coraz więcej produktów mięsnych jest oznaczonych jako żywność halal, pochodząca z rytualnego uboju, coraz więcej brytyjskich szkół wycofuje ze stołówek tradycyjną żywność. To jednak nie wszystko. Po ulicach Londynu zaczęły właśnie krążyć patrole młodych muzułmanów pilnujące, by przechodnie przestrzegali prawa szariatu w rejonach, które uważają za “swoje”.
Na celowniku znajdują się osoby pijące alkohol lub ubrane w “nieodpowiedni” według muzułmanów sposób. Nagrania z ich “interwencji” pojawiają się w internecie, młodzi imigranci informują angielskich przechodniów, że znajdują się w “strefie muzułmańskiej”, w której nie wolno pić alkoholu.
Działania młodych islamistów potępił szef Fundacji Ramadhan Muslim. W jego opinii, wyznawcy islamu zamieszkujący Wielką Brytanię są zobowiązani do przestrzegania miejscowego prawa i nie mogą zmuszać nikogo do przestrzegania praw szariatu. Autorzy filmu są jednak innego zdania. Sprawą zainteresowała się londyńska policja.
Poniżej jedno z nagrań zamieszczonych w serwisie YouTube, przedstawiające działania islamskich radykałów:

źródło: autonom.pl

# Murzyni: "Żyjemy jak małpy".


Rebelianci z Unii Sił Demokratycznych na Rzecz Jedności (UFDR) są niezadowoleni z wywalczonego porozumienia z rządem Republiki Środkowoafrykańskiej.
 
Dowódcy ugrupowania Sèléka wyrazilii swoje niezadowolenie z warunków porozumienia z rządem, twierdząc, że są one podobne do tych, podpisanych w przeszłości, które nie zostały zrealizowane.
Zdaniem rebeliantów, porozumienie pozwoliło JE Franciszkowi Bozizé przedłużenie kadencji, ale zwykli ludzie nadal "żyją jak małpy, bez dróg, bieżącej wody i szkoły".

Źródło: allafrica.com
Opracował: Daniel Król

# Holandia: getta dla normalnych ludzi.


W awangardzie państw walczących o “postęp” i “tolerancję” od wielu lat znajduje się Holandia -  kraj, który doprowadził do największego zrównania praw pederastów i par heteroseksualnych. Historia nadawania praw dewiantom jest tam bardzo długa.
Już w 1811 r. zalegalizowano kontakty jednopłciowe. Potem nastąpił proces zrównywania praw. W 1946 r. założono w Holandii pierwszą na świecie organizację zrzeszającą pederastów o nazwie COC (Cultuur en Ontspanningscentrum – Centrum Kultury i Wypoczynku). W 1971 r. ustalono na 16 lat wiek osób legalnie dopuszczających się konaków płciowych, zarówno homo jak i heteroseksualnych. W 1979 r. jako pierwsza na świecie, Holandia uznała konkubinat par tej samej jak i przeciwnej.
jailfenceW 1992 r. wprowadzono zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualna do kodeksu karnego. Rok później został ustanowiony akt prawny o równym traktowaniu wymieniający orientację seksualną, jako czynnik nie mogący być podstawą dyskryminacji w żadnej dziedzinie życia. W 1994 r. sąd na nowo zinterpretował konstytucję twierdząc, że chroni ona przed dyskryminacja również homoseksualistów mimo, iż nie zostało to wyraźnie zaznaczone. Po upływie 4 lat, w 1998 Holandia jako pierwszy kraj na świecie zalegalizowała związki partnerskie osób tej samej płci. Największym krokiem do upadku była jednak decyzja z 2001 r. o przyznaniu parom jednopłciowych, identycznych praw i obowiązków co normalnym małżeństwom, z adopcją dzieci włącznie.
Konstytucyjna stolica Holandii, Amsterdam, jest uważana za najbardziej sprzyjające zboczeńcom miasto w Europie. Funkcjonuje tam najwięcej lokali, wydawnictw oraz organizacji o charakterze “LGBT” i organizowane są potężne parady równości, gromadzące nawet po kilkaset tysięcy ludzi.
Wydawać by się mogło, że w świetle wyżej wymienionych informacji zboczeńcy maja wszystko czego tylko mogą chcieć. Tymczasem po uzyskaniu dla siebie maksymalnych praw, przyszedł czas na ograniczanie praw innym.
Władze Amsterdamu, postanowiły przesiedlać do kontenerowych gett na przedmieściach osoby znane z niechęci do gejów, lesbijek oraz cudzoziemców. Wyrzucona z własnego domu może być nie tylko pojedyncza osoba ale również cala rodzina jeśli tylko postawę antygejowską stwierdzi się też u dzieci. Nowe przepisy mówią że kto uprzykrza życie homoseksualistom, stosuje wobec nich mobbing, tyranizuje ich, obraża, ten zostanie przymusowo przesiedlony.
Zakaz powrotu i obowiązek mieszkania w kontenerze będzie obowiązywał przynajmniej przez pół roku. Okres ten zostanie poświęcony na zmianę “nieodpowiednich” poglądów pod czujnym okiem pracowników urzędów socjalnych. Dodać tu warto, że mieszkania w kontenerach nie są w najwyższym standardzie, więc można traktować to jako swoiste zesłanie za nieprawomyślność. Poprzez stosowanie tego prawa może dojść do dzielenia rodzin, ale widocznie dobre samopoczucie zboczeńców jest ważniejsze niż potrzeba dziecka do posiadania ojca w domu.
Najbardziej szokujący w tym wszystkim jest chyba fakt, że do przesiedlenia osoby o zdrowych poglądach wystarczy tylko przepis administracyjny, a nie decyzja sądu. Natomiast zabawnym wydaje się zapis o przesiedlaniu również z powodu niechęci do cudzoziemców, ponieważ jeśli geje spotykają się z jakimiś szykanami to zazwyczaj ze strony muzułmańskich mniejszości etnicznych – głównie Algierczyków. Czy można się spodziewać, że będą oni przesiedlani czy może winnymi okażą się tylko biali heteroseksualiści, przekonamy się już niedługo.
na podstawie: PAP / źródła własne
źródło:  autonom.pl

# Badanie mózgu na "rasizm".


Skan mózgu jest w stanie wykazać, czy badana osoba jest “rasistą” – dowodzą ostatnie badania szwajcarskich i amerykańskich naukowców. Badanie, podczas którego monitorowano reakcje mózgu na obrazy z białymi lub czarnymi osobami, wykazało znaczące różnice w reakcjach na te obrazy u osób mających obiekcje do innych ras.
mozgBadanie, którego wyniki opublikowano w biuletynie Psychological Science, wykazało, że osoba o zróżnicowanym podejściu do ras wykazuje całkiem inną percepcję czarnych bądź białych twarzy. Naukowcy “odkryli” również, iż stereotypy rasowe mogą mieć wpływ na to jak nieświadomie traktujemy członków innych ras.
Badania przeprowadzili Tobias Brosch z Uniwesytetu w Genewie i Eyal Bar-David oraz Elizabeth Phelps z New York University. Badanym dawano zadania związane i indykujące ich świadome lub podświadome przekonania dotyczące ras ludzkich. Działo się to zaraz po pokazaniu badanym białych bądź czarnych twarzy. To samo w sobie wiele mówi już o jakości badania, które teoretycznie badając problematykę rasową, jak zwykle w takich przypadkach ograniczyło się do schematu czarno-białego.
Badanie zwracało uwagę na reakcje części mózgu odpowiedzialnej za rozpoznawanie i odbiór obrazów – twarzy ludzkich. W przypadku silnie negatywnego nastawienia do innych ras u badanego, naukowcy byli w stanie na podstawie reakcji mózgu wywnioskować ,jakiego koloru twarz aktualnie ogląda badany, bez zerkania na obrazek.
Podsumowując badania, Brosch stwierdził: “Te wyniki sugerują, że możliwym jest przewidzieć uprzedzenia rasowe osobnika na podstawie badania jego mózgu”. Dodatkowo “rasizm” ma być głęboko zakorzeniony w mózgu i działać podświadomie, ponieważ te części mózgu, które odpowiadają za rozpoznawanie etniczności (rozpoznając konkretny obraz) oraz te, które kontrolują emocje, są blisko ze sobą związane.
na podstawie: huffingtonpost.co.uk
źródło: autonom.pl